Uszy – kłopotliwa pielęgnacja

Kiedy spojrzymy na budowę psa, to zauważymy, iż może mieć on trudności z czyszczeniem sobie uszu. To bardzo kłopotliwe dla pupila, ponieważ narząd słuchu jest dla niego bardzo ważny i żaden pies nie czuje się komfortowo kiedy nie dosłyszy z powodu zatkanych uszu. Istnieje od kilku do kilkunastu ras psów (zwłaszcza gończe oraz charty), które wykazują tendencję do brudzenia sobie uszu. Pies sam sobie uszu nie może dokładnie wyczyścić, dlatego to właściciel powinien o to zadbać. Czyszczenie psich uczu wbrew pozorom jest bardzo proste, bo rynek farmaceutyczny rozwinął się na tyle, by zaoferować właścicielom psów innowacyjne patyczki do uszu oraz różnej maści spraye.

maltanczykk7
Pies Maltańczyk – zdjęcie znalezione na stronie Pixabay.com

Od czego należy zacząć? Przede wszystkim od wyszkolenia psa. Jeśli przyzwyczaimy go do tego, że będziemy mu czyścić uszy to on codziennie będzie do nas przybiegał. Niektóre rasy ciężko nauczyć takiego zachowania, ale po miesiącach ćwiczeń może się to udać. Do psów mniejszych należy używać zwykłych, lecz bardzo giętkich patyczków wraz z wodą utlenioną 18%, a dla piesków większych małego patyczka z owiniętą szmatką nasączoną tym samym płynem. Woda utleniona bardzo szybko rozpuszcza wszystkie wydzieliny produkowane przez uszy, dlatego już po kilku sekundach takiego czyszczenia piesek będzie czysty, a właściciel bardzo zadowolony.

Sucha karma czy normalne jedzenie?

Żywienie zwierząt a już w szczególności psów wymaga przede wszystkim wiedzy. Posiadając rasowego zwierzaka powinniśmy dowiedzieć się o nim absolutnie wszystkiego w zakresie żywienia. Ma to ogromne znaczenie w wychowaniu, ponieważ nie każda rasa należy do mało wymagających. Niestety, lecz większość psów można przyrównać do pudelków, więc o żywieniu będzie teraz mowa.

maltanczyk20
Pies Maltańczyk – zdjęcie znalezione na stronie Pixabay.com

Sucha karma jest doskonałym uzupełnieniem psiej diety, ale nie powinna być ona podstawą. Podstawą dla psa jest mięso, najlepiej gotowane lub względnie surowe. Surowe mięso jest dobre dla już dorosłych psów. Szczenięta będą miały problem z trawieniem surowego pokarmu, bo nie są do tego przyzwyczajone (mleko a surowe mięso to dwa inne światy). Normalne jedzenie, czyli resztki z obiadu, to chyba najlepsze jedzenie jakie pies może sobie wymarzyć. Podobnie zresztą jak kości. Psie żołądki posiadają specjalny kwas trawienny, który rozkłada wszystkiego rodzaju kości w bardzo krótkim czasie, a znajdujący się w nich szpik pozwala im na nabranie witalności. Skoro mowa o kościach, to należy przytoczyć popularne sformuowanie: „nie wolno podawać psu kości z kurczaka!”. Jest to bzdura, ponieważ większość kości w szkielecie kurczaka jest twardych i podczas konsumpcji pies nie ma prawa zakrztusić się jakimś odłamkiem. Jeśli przywyczaimy naszego pupilka do kości drobiowych, to on nauczy się je spożywać. Warto polecać oczywiście kości wołowe i wieprzowe.

Aby pies czuł się zdrowo i komfortowo należy go karmić dwa razy dziennie i podawać coś w międzyczasie. Doskonałym rozwiązaniem będzie połączenie resztek z obiadu oraz suchej karmy. Przez pół dnia karmimy psa normalnym jedzeniem, zaś na kolację suchą karmą. Zdaniem treserów to najlepsze połączenie gwarantujące psiakowi doskonałe samopoczucie.